Na pół roku przed wyborami wyciek z Sądu Najwyższego przypomniał Amerykanom, jak bardzo kwestie światopoglądowe polaryzują społeczeństwo.
Za oceanem nie milknie polityczna burza po bezprecedensowym wycieku z amerykańskiego Sądu Najwyższego. Przypomnijmy, naczelny organ władzy sądowniczej zamierza podważyć wcześniejsze postanowienie w sprawie Roe v. Wade z 1973 r. Ta decyzja sprzed pół wieku ustanowiła federalne prawo do przerywania ciąży do momentu, gdy płód jest w stanie przeżyć poza łonem matki, czyli do ok. 23–24 tygodnia ciąży. Jeśli dysponujący w Sądzie Najwyższym przewagą konserwatyści utrzymają swoje stanowisko, to o aborcji decydować będą poszczególne stany. W praktyce oznaczałoby to, że te rządzone przez republikanów zaostrzą przepisy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.