Wybory prezydenckie we Francji w cieniu wojny w Ukrainie

Wstępne dane mówią, że Macron uzyskał więcej głosów, niż dawała mu większość przedwyborczych badań
Wstępne dane mówią, że Macron uzyskał więcej głosów, niż dawała mu większość przedwyborczych badańEPA/PAP
11 kwietnia 2022

Obecny prezydent Manuel Macron może czuć się faworytem drugiej tury, która odbędzie się 24 kwietnia. Różnica nie będzie jednak raczej imponująca.

Z sondaży exit poll wynika, że 24 kwietnia w drugiej turze francuskich wyborów prezydenckich zmierzą się Emmanuel Macron i Marine Le Pen. Zgodnie z badaniem Ipsos w pierwszej turze urzędujący prezydent zdobył 28,1 proc. głosów, a jego rywalka 23,3 proc. To dla faworyzowanego Macrona rezultat lepszy niż w większości ostatnich przedwyborczych sondaży.

Ze względu na wojnę w Ukrainie stawka zaskakująco zaciętej rywalizacji jest niebagatelna. Zwycięzca stanie na czele drugiej największej gospodarki UE i jedynego atomowego mocarstwa we Wspólnocie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.