Dow Jones Industrial rośnie o 1,58 proc. do 49.253,89 pkt.
S&P 500 rośnie o 1,59 proc. i wynosi 6.903,69 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkuje o 1,77 proc. do 23.358,52 pkt.
Akcje zaczęły rosnąć po tym, jak prezydent powiedział Światowemu Forum Ekonomicznemu, że nie użyje siły, aby przejąć Grenlandię. Potem przybrały na sile po wypowiedziach Trumpa o osiągnięciu porozumienia.
„W oparciu o bardzo produktywne spotkanie, które odbyłem z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte, stworzyliśmy ramy przyszłego porozumienia dotyczącego Grenlandii, a w zasadzie całego regionu Arktyki” – napisał Trump w Truth Social.
„W oparciu o to porozumienie nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego” - dodał.
Podejście „Sprzedawaj Amerykę”, które we wtorek uderzyło w rynki finansowe, odwróciło się w środę. Cena 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła, a ich rentowność spadła po wstrzymaniu ceł przez Trumpa.
„Ostatecznie administracja generalnie dostrzega negatywny wpływ na rynek. Myślę, że rynek w pewnym sensie opiera się na przekonaniu, że jeśli za bardzo naciskają na groźby taryfowe i tym podobne, to zaczną się wycofywać” – powiedział Tom Garretson, starszy strateg ds. portfela w RBC Wealth Management, przed wstrzymaniem ceł przez Trumpa.
Akcje spółek technologicznych, takich jak Nvidia i AMD, przewodziły w środę wzrostom na rynku.
Nawet po tym, jak Trump oświadczył, że nie będzie działań wojennych w sprawie Grenlandii, napięcie było wysokie z powodu groźby wprowadzenia ceł.
Wcześniej w środę europejscy parlamentarzyści zawiesili umowę handlową Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi, zawartą w lipcu, w obliczu trwających napięć związanych z ceł w sprawie Grenlandii. Trump ogłosił w weekend, że towary ośmiu państw członkowskich NATO będą objęte 10-procentowymi cłami od 1 lutego – które następnie wzrosną do 25 proc. od 1 czerwca – do czasu osiągnięcia porozumienia w sprawie zakupu Grenlandii.
„Jeśli to rozwiązanie zostanie wdrożone, będzie to wspaniałe rozwiązanie dla Stanów Zjednoczonych Ameryki i wszystkich państw NATO” – dodał Trump w swoim wpisie na portalu Truth Social.