Majowa obniżka stóp przez Radę Polityki Pieniężnej nie była jednogłośna

Siedziba NBP
Siedziba NBPShutterstock
30 czerwca 2025

Joanna Tyrowicz jako jedyna członkini Rady Polityki Pieniężnej zagłosowała przeciwko obniżce stóp procentowych na majowym posiedzeniu RPP, a nawet chciała podwyżki. Z informacji opublikowanej przez NBP wynika także, że Tyrowicz oraz Ludwik Kotecki sprzeciwili się zatwierdzeniu sprawozdań z działalności banku za 2024 r.

Joanna Tyrowicz jako jedyna zagłosowała na majowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej przeciwko obniżce stóp procentowych – wynika z informacji zamieszczonej przez Narodowy Bank Polski w poniedziałkowym „Monitorze Sądowym i Gospodarczym”. RPP obniżyła wtedy stopy o 0,5 pkt proc. Od tamtej pory główna stopa NBP wynosi 5,25 proc.

Kto na majowym posiedzeniu głosował inaczej niż większość RPP?

Na majowym posiedzeniu RPP zajmowała się również sprawozdaniami z realizacji polityki pieniężnej oraz działań zarządu banku w tym zakresie w 2024 r., a także sprawozdaniem z działalności NBP w ubiegłym roku. Wszystkie zostały przyjęte przez RPP, ale niejednogłośnie. Przeciw uchwałom dotyczącym polityki pieniężnej w ub.r. zagłosowała Tyrowicz. Przeciwko zatwierdzeniu przypadku dokumentu dotyczącego działalności banku centralnego opowiedzieli się Tyrowicz i Ludwik Kotecki.

Oboje zostali wybrani do RPP przez Senat, w którym większość miała opozycja wobec rządzącego wówczas Prawa i Sprawiedliwości. Trzecim senackim członkiem Rady jest Przemysław Litwiniuk, który na majowych posiedzeniach RPP głosował podobnie, jak prezes NBP Adam Glapiński oraz członkowie Rady wskazani przez prezydenta Andrzej Dudę i Sejm, w którym wówczas większość miała Zjednoczona Prawica.

Jedyny głos sprzeciwu w RPP – co Joanna Tyrowicz mówiła o płacach?

– Komunikacja NBP od jesieni podkreślała rolę dynamiki wynagrodzeń dla przyszłych decyzji Rady. Gdy do debaty publicznej wrócił temat ewentualnych obniżek, wskazywałam, że jakiekolwiek wnioskowanie o dynamice wynagrodzeń będzie możliwe dopiero w drugiej połowie kwietnia gdy GUS opublikuje dane za marzec o płacach i zatrudnieniu z sektora przedsiębiorstw i gdy może poznamy dane o wynagrodzeniach w gospodarce narodowej za I kw. – mówiła w niedawnym wywiadzie dla DGP Joanna Tyrowicz.

Rozmawialiśmy z nią po kwietniowym posiedzeniu Rady, kiedy prezes Glapiński otwarcie zapowiedział, że w maju dojdzie do cięcia stóp. W momencie rozmowy nie było wiadomo, jak Tyrowicz głosowała na kwietniowym spotkaniu RPP. Później dowiedzieliśmy się, że – podobnie, jak na wcześniejszych posiedzeniach – była za podwyższeniem stóp o 2 pkt proc. Głosowała tak jako jedyna, co oznacza, że to ona złożyła taki wniosek.

W „Monitorze Sądowym i Gospodarczym” publikowane są tylko wyniki głosowań „pozytywnych”. NBP opublikował jednak w poniedziałek pełny zestaw informacji o głosowaniach. Wynika z niego, że Joanna Tyrowicz - podobnie jak na poprzednich posiedzeniach RPP - chciała w maju podniesienia stóp o 2 pkt proc.

W marcu średnia płaca w sektorze przedsiębiorstw była nominalnie o 7,7 proc. wyższa niż rok wcześniej. Było to najniższe tempo wzrostu od lutego 2021 r. Wzrost płac w całym I kwartale w sektorze dużych firm wyniósł 8,2 proc. W całej gospodarce płace rosły wówczas w tempie 10 proc., najniższym od trzech lat.

Dlaczego Tyrowicz i Kotecki sprzeciwiali się zatwierdzeniu sprawozdania NBP?

Co mogło być powodem głosowania przez Tyrowicz i Koteckiego przeciw sprawozdaniu z działalności NBP w 2024 r.? Członkini RPP w wywiadzie dla money.pl zgłaszała zastrzeżenia do wydatków marketingowych banku. My kilka tygodni wcześniej pytaliśmy ją o lokowanie rezerw walutowych w złoto, wobec czego również była krytyczna.

– Niektórzy członkowie zarządu NBP mówili w mediach, że złoto ma stanowić 20 proc. naszych rezerw. Tak absurdalnie postawiony cel w praktyce oznacza, że gdyby globalna cena złota zaczęła spadać, to byśmy musieli go kupować coraz więcej, żeby trzymać się tych 20 proc. No i musielibyśmy go dokupować również dlatego, że nasze rezerwy stale przyrastają, choćby dlatego, że wszystkie inne aktywa przynoszą jakiś zwrot. Mam nadzieję, że nie zarząd NBP nie opiekuje się oszczędnościami Polaków w tak irracjonalny sposób – mówiła nam w kwietniu Tyrowicz.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.