Zaskakujące i rozczarowujące dane GUS o zakupach Polaków

zakupy kupowanie matka córka dziecko supermarket sklep
O tym źródle witaminy D wie niewiele osób shutterstock
25 marca 2025

W lutym polscy konsumenci byli mniej aktywni w sklepach niż przed rokiem, ale to jeszcze
nie znaczy, że weszliśmy w tryb oszczędzania. Niższy wolumen zakupów w lutym może odbić się na kosztach kredytów pod koniec roku.

W lutym sprzedaż detaliczna w cenach stałych, a więc bez uwzględnienia inflacji, spadła w ujęciu rocznym o 0,5 proc. Rynek ocenił te dane jako rozczarowujące, bo konsensus wskazywał na wzrost o 3,2 proc. Jak podał Główny Urząd Statystyczny, kupiliśmy mniej paliw niż przed rokiem (spadek o 3 proc.), a także mniej żywności, napojów i tytoniu (o 2,2 proc.). Te kategorie mają największy udział w strukturze naszych wydatków. Spadków nie zbilansowały więc wzrosty wolumenu sprzedaży leków i kosmetyków, odzieży i obuwia oraz mebli i sprzętu RTV AGD.

Mimo dużego rozdźwięku danych GUS od oczekiwań rynku, analitycy nie biją na alarm. Ich zdaniem niska aktywność zakupowa w lutym powinna okazać się jednorazowym zaburzeniem, a nie początkiem trendu ograniczania zakupów. – Mieliśmy mocny styczeń, więc dane z lutego mogą być jedynie odreagowaniem aktywności z poprzedniego miesiąca. Patrząc szerzej na sytuację konsumentów, nie widzimy powodów do niepokoju. Podtrzymujemy naszą prognozę, zgodnie z którą w całym roku sprzedaż liczona wolumenowo, a więc bez uwzględniania inflacji, wzrośnie o ok. 3 proc. – mówi Grzegorz Ogonek z Santander Banku Polska.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.