Premier Donald Tusk mówił o 650-700 mld zł przeznaczonych na inwestycje, ale dla Polski bardzo ważna jest ich struktura. Ciągle mamy niski udział inwestycji prywatnych – raptem 9 proc.- mówi Bartosz Radzikowski, główny ekonomista Polskiego Towarzystwa Gospodarczego.
Jak ocenia pan wczorajsze zapowiedzi premiera?
Po ponad roku od zaprzysiężenia rządu dobrym sygnałem jest zmiana narracji i skoncentrowanie się na Polsce przedsiębiorczej. To dobry punkt wyjścia, oznacza, że jest pomysł na skoordynowane działania nakierowane na określony efekt. Niemniej zaufanie biznesu do klasy politycznej jest ograniczone, więc kluczowe będzie tempo realizacji tych zapowiedzi. Istotne będzie również wyjście z tym planem poza bieżącą walkę polityczną i zapewnienie tej wizji gospodarczej pewnej ciągłości. Tak, żeby to była strategia długoletnia, a nie jednokadencyjna.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.