Kadencja nowego prezesa Trybunału Konstytucyjnego potrwa do 2030 r. Rządzący chcieliby zmian w tym zakresie, rozwiązania legislacyjnego na stole jednak brak.
Wczoraj po południu nowy prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski zapowiedział skierowanie zaproszeń na spotkanie do premiera Donalda Tuska, marszałków Sejmu i Senatu, przedstawicieli partii politycznych, a także prezesów SN, NSA i NBP oraz „innych osób, które z punktu widzenia funkcjonowania demokratycznego państwa prawa mają coś do powiedzenia w Rzeczpospolitej”. Tematem rozmów ma być kwestia funkcjonowania TK pod względem osobowym i budżetowym.
– Kompromis zawsze wykuwa się w bólach, więc spodziewam się, że będzie to trudna rozmowa. Dla mnie najistotniejszą kwestią jest fakt, że wszyscy sędziowie, którzy obecnie są w TK, są legalnie wybrani, legalnie złożyli ślubowanie i objęli urzędy. To, że politycy prowadzili jakieś działania wcześniej, nie ma żadnego wpływu na tych sędziów i ich funkcjonowanie. To nie jest zabawa chłopców w piaskownicy. Jesteśmy dorosłymi ludźmi, którzy decydują o losach Rzeczpospolitej. Przestańmy się bawić państwem – zaapelował nowy prezes.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.