Debata o sposobie zarządzania polską nauką staje się coraz gorętsza. Nie zawdzięczamy tego krnąbrności naukowców, lecz kolejnym bulwersującym decyzjom kierownictwa Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Jak zauważa Dariusz Jemielniak, wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, „wpadki” ministerstwa nie są jedynie potknięciami, lecz regułą. To, co zaczęło się w Sieci Badawczej Łukasiewicz, potraktowanej jak zakład wodociągowy w małej wiosce po zmianie sołtysa, było zaledwie uwerturą. Protesty środowiska naukowego są tym gorętsze, że żadne wcześniejsze kierownictwo resortu nauki nie miało takiego kredytu zaufania i nie wiązano z nim takich nadziei na pozytywne zmiany, jak właśnie z ekipą, która po wyborach zajęła gmach przy Hożej. W ciągu zaledwie kilku miesięcy cały ten kapitał zaufania i nadziei został przez ministra Dariusza Wieczorka i jego wiceministrów roztrwoniony.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.