Dorota Brejza – "To był medialny lincz"

W sierpniu 2019 r., w samym szczycie kampanii wyborczej do polskiego parlamentu, na antenie rządowej telewizji zaczęły pojawiać się komunikaty pochodzące z telefonu mojego męża. Były to treści zaprezentowane w sposób zmanipulowany. (…) Dodany był "przestępczy" kontekst, bardzo sensacyjny, bardzo aferalny – powiedziała adwokat Dorota Brejza podczas swobodnej wypowiedzi w trakcie przesłuchania przed komisją śledczą ws. Pegasusa. Dodała, że sierpień, to był początkiem medialnego linczu, z którym musiał zmierzyć się jej mąż i cała rodzina.

"Infekcje" Pegasusem

Jak zeznała mec. Dorota Brejza, w sierpniu 2019 r. Samuel Pereira na portalu TVP Info, a później na antenie telewizji, opublikował pochodzące z telefonu jej męża komunikaty.

Mój mąż nigdy nie miał żadnych zarzutów, a jego telefon nigdy nie był zabezpieczony do żadnego postępowania – powiedziała i dodała – To, że doszło wówczas do przełamania zabezpieczeń, było dla nas klarowne. W 2019 r. jego telefony były zbadane przez Citizen Lab, później jeszcze przez Amnesty International. To był grudzień 2021 r.

"Afera wiewiórkowa" – zespół prokuratorów do afery dotyczącej 300 tys. zł

Mec. Dorota Brejza złożyła wyjaśnienia także w sprawie tzw. afery wiewiórkowej.

Powołano zespół prokuratorów do rozpoznania sprawy "afery wiewiórkowej" w Inowrocławiu, bo tak naprawdę te wyłudzenia, o których mówimy, media przedstawiały jako "aferę fakturową", żeby kojarzyło się społeczeństwu z wielkimi aferami, z VAT, wielkimi wyłudzeniami, dużymi środkami– powiedziała Brejza i zauważyła, że sprawę rozpoznawała ta sama prokuratura, która prowadziła śledztwo ws. morderstwa na prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu.

A tutaj chodziło o rachunki promocyjne miasta, wyłudzenia związane z organizowaniem imprez, np. impreza Stwora Głodomora, gotowanie żuru, zamówienie gadżetów promocyjnych, długopisów, pluszowych wiewiórek. Tę aferę należałoby nazywać "aferą wiewiórkową". I na taką sprawę związaną z jakimiś drobnymi kwotami, które przez lata stworzyły tę kwotę ok. 300 tys., stworzono zespół, choć mogłaby zajmować się nią każda Prokuratura Rejonowa– stwierdziła prawniczka.

Dorota Brejza przed komisją śledczą ws. Pegasusa

W czwartek, 3 października 2024 r., o godzinie 10:00 rozpoczęło się przesłuchanie adwokatki Doroty Brejzy przed komisją śledczą ws. Pegasusa. Prawniczka wezwana została w celu złożenia zeznań w toczącym się postępowaniu zmierzającym do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych m.in. z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus przez członków Rady Ministrów, służby specjalne, Policję, organy kontroli skarbowej oraz celno-skarbowej, organy powołane do ścigania przestępstw i prokuraturę w okresie od dnia 16 listopada 2015 r. do dnia 20 listopada 2023 r.