Połowiczne zwycięstwa i nierozstrzygnięte sprawy. PiS na celowniku nowej władzy

Kaczyński - Wąsik - Kamiński
Kaczyński - Wąsik - KamińskiForsal.pl / Patryk Koch
26 sierpnia 2024

Trzecie podejście do uderzenia w elity PiS nie może się zakończyć kompromitacją.

Zatopienie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika było połowiczne. Po kieszonkowej rewolucji pod komendą policji na tzw. Grenadzie i symbolicznej odsiadce w Radomiu – choć zgon głodowy majaczył już rzekomo na horyzoncie – obaj wyszli na wolność, zachowując swoją wagę. Z Marcinem Romanowskim wszystko już było dopięte na ostatni guzik. Był sygnalista, były dowody, dokonano spektakularnej realizacji z udziałem funkcjonariuszy i funkcjonariuszek ABW w pełnym rynsztunku. Nie pominięto nawet rozebrania podejrzanego do gaci. Zapomniano jednak o formalnym szczególe w postaci immunitetu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, który skompromitował cały show. Trzecim podejściem jest Michał Kuczmierowski – spadek po wojnie Kamińskiego z Mateuszem Morawieckim. Bo przecież całe dossier na byłego szefa RARS zebrało CBA pod rządami duetu Kamiński–Wąsik na polecenie jakobinów. I jak przystało na policyjną służbę specjalną, przypomniała sobie ona o wszystkim, gdy ekipa PiS stawała się czasem przeszłym, a wiatr zmian podpowiadał pułkownikom, że premierem będzie Donald Tusk.

Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.