Dziennik Gazeta Prawana logo

Pozwolić godnie umrzeć pacjentowi czy uporczywie go leczyć? Bezpieczniej dla lekarza będzie wybrać drugie

Rezydent nie skonsultował swojej decyzji ze specjalistą, w sprawie brakuje też dokumentacji medycznej
Rezydent nie skonsultował swojej decyzji ze specjalistą, w sprawie brakuje też dokumentacji medycznejShutterStock / fot. Svitlana Hulko/Shutterstock
13 maja 2024

Rezydent anestezjologii, który nie podjął reanimacji pacjenta, odpowie za zabójstwo. Część lekarzy boi się, że sprawa zwiększy skalę tzw. uporczywej terapii. Ze strachu przed prokuratorem.

– Już słyszę o pacjentach bez szans na wyzdrowienie, których reanimuje się i kładzie na intensywnej terapii z powodu lęku przed prokuratorem – mówi prof. Maciej Żukowski, kierownik Kliniki Anestezjologii, Intensywnej Terapii i Ostrych Zatruć Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego (PUM) w Szczecinie, lekarz. Przewodniczył też komisji analizującej wypadki w szpitalu w Gorzowie Wielkopolskim, które zaowocowały roznieceniem obaw lekarzy. To one zdominowały weekendową konferencję anestezjoogów i specjalistów intensywnej terapii w Cedzynie, gdzie sprawie gorzowskiej poświęcono odrębną sesję.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.