Sondażowa popularność Unii Europejskiej w Polsce spada? To nic nowego, że Polacy szukają winnych własnych kłopotów i niedoróbek gdzieś daleko. Obcy tu rządzą, koniec kropka. Wolna Polska jest mirażem, nierealizowalnym celem – i już. A kto się upiera, że ojczyzna jest wolna i niepodległa, ten prawdopodobnie antypolskie nasienie. Albo agent.
Kiedy byłem młody, refleksja nad niepodległością rozgrzewała umysły prawicowego młodego pokolenia. Czy Polska po 1989 r. to już „wolna Polska”, czy jednak niby-wolna? Partie polityczne, niecenzurowane media, premier Mazowiecki – filary niepodległości czy tylko płaszczyk dla kraju rządzonego przez dawną, komunistyczną nomenklaturę, radośnie okopaną w bankach, mediach, prywatyzowanych zakładach i już prywatnych spółkach? W „Brulionie”, piśmie o opozycyjnym rodowodzie, to się nawet pisało „RPRL” – na znak, że Polska roku 1990 to dalej Rzeczpospolita peerelowska, a nie taka, jak trzeba. Pokolenia mijają, a dyskomfort związany z życiem w niepodległym kraju pozostał.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.