Leszczyna: 500 mln zł rocznie na in vitro. Wiemy od kiedy program będzie obowiązywał

Izabela Leszczyna, Dagmara Korbasińska
Warszawa, 10.04.2024. Minister zdrowia Izabela Leszczyna (L), przewodnicząca zespołu do spraw opracowania kryteriów programu polityki zdrowotnej leczenia niepłodności Dagmara Korbasińska (P) podczas briefingu prasowego w siedzibie Ministerstwa Zdrowia w Warszawie, 10 bm. Podczas konferencji przedstawiono założenia programu in vitro. (sko) PAP/Tomasz GzellPAP / Tomasz Gzell
10 kwietnia 2024

Wycofanie się samorządów z programu in vitro nie będzie oznaczało, że jakaś para zostanie bez pomocy. 500 mln zł rocznie na program to są wystarczające środki, żeby pary nie dopłacały za różnego rodzaju świadczenia - powiedziała minister zdrowia Izabela Leszczyna. Szefowa MZ powiedziała, że program finansowania in vitro będzie obowiązywał od 1 czerwca 2024 r. do 31 grudnia 2028 r. W sumie na jego finansowanie rząd przeznaczy łącznie 2,5 mld zł.

"Mamy program medycznego wsparcia zapłodnienia pozaustrojowego. Mamy program leczenia niepłodności metodą in vitro" – powiedziała Leszczyna.

W czasie konferencji minister zdrowia Izabela Leszczyna została zapytana, jak skooperowany jest program in vitro finansowany z budżetu państwa z programami finansowanym przez samorządy.

Główne cele programu leczenia niepłodności metodą in vitro

Głównym celem programu jak wskazała, jest równy dostęp do in vitro dla par borykających się z niepłodnością.

"Przywracamy dzisiaj nadzieję, a właściwie dajemy realną szansę tym wszystkim, którzy chcą zostać rodzicami, żeby mogli mieć, urodzić, swoje własne dziecko" – dodała.

Drugim celem według niej jest zabezpieczenie materiału rozrodczego pacjentów onkologicznych, czyli tych, którzy będą chcieli mieć dzieci, ale wcześniej muszą się poddać "trudnej, bardzo wymagającej i często wyniszczającej organizm terapii onkologicznej", czasami pozbawiającej ich szansy na własne dziecko.

500 mln zł rocznie na in vitro

"Samorządy są autonomiczne, więc jeśli któryś z nich będzie chciał finansować in vitro - może to robić. Natomiast 500 mln zł rocznie to są środki wystarczające na to, żeby nie było sytuacji, w której pary dopłacają za różnego rodzaju świadczenia" - powiedział szefowa MZ.

"Zapewniamy określone świadczenia ze środków NFZ i ze środków budżetowych, z programu in vitro, kompleksową opiekę nad parą, a przede wszystkim nad kobietą" - podkreśliła.

Pary nie zostaną bez pomocy 

Zapewniła, że ewentualne wycofanie się samorządów z programu in vitro na pewno nie będzie oznaczało, że jakaś para pozostanie bez pomocy.

"Nie uzależniamy dostępu do naszego programu od tego, czy dana para korzystała wcześniej z jakichkolwiek innych programów finansowanych z samorządów bądź wcześniejszego programu rządowego" - dodała przewodnicząca Zespołu do spraw opracowania kryteriów programu polityki zdrowotnej leczenia niepłodności Dagmara Korbasińska.

Rozpocznie się procedura konkursowa

Zapowiedziała, że niebawem rozpocznie się procedura konkursowa i podmioty prywatne oraz publiczne, które zgodnie z ustawą o leczeniu niepłodności spełniają wszystkie warunki, będą mogły się zgłaszać.

W programach samorządowych niektóre procedury będą odpłatne 

Konsultant krajowy w dziedzinie endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości prof. Robert Zygmunt Spaczyński wyjaśnił, że program in vitro ministra zdrowia jest w pełni finansowany, natomiast w programach samorządowych pary muszą niektóre procedury współfinansować.

Minister Leszczyna zapowiedziała, że program będzie trwał od 1 czerwca 2024 r. do 31 grudnia 2028 r. Każdego roku na jego realizację rząd przeznaczy 500 mln zł, w sumie łącznie 2,5 mld zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.