Unia Europejska otwiera wspólnotowy rynek na kolejne kraje, choć importowane artykuły rolne nie spełniają rygorystycznych norm jakościowych – mówi Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.
Wczoraj w Brukseli skończył się szczyt krajowych organizacji rolniczych skupionych w stowarzyszeniu EUnited Agri. Co to za organizacja? Jakie wnioski płyną ze spotkania?
Po raz pierwszy spotkaliśmy się w tak szerokim gronie, bo w naradach brało udział 10 organizacji rolniczych z 10 krajów UE. To świadczy o rosnącej roli naszej platformy, która koordynuje manifestacje rolników w poszczególnych krajach i określa kierunek dalszych akcji protestacyjnych środowisk rolniczych. Obok Instytutu Gospodarki Rolnej kluczową rolę odgrywają w niej partnerskie organizacje z Niemiec i Holandii, które zrzeszają prawie 100 proc. protestujących tam rolników. Szacujemy więc, że obecnie ok. 80 proc. farmerów, którzy w ostatnich tygodniach wychodzili w Europie na ulice, to osoby skupione wokół organizacji działających w EUnited Agri.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.