Afera wizowa. Komisja śledcza przesłuchuje w trybie niejawnym

Piotr Krawczyk
Warszawa, 08.04.2024. Szef Agencji Wywiadu w latach 2016-2022 Piotr Krawczyk w przerwie posiedzenia sejmowej komisji śledczej ds. afery wizowej, 8 bm. w Sejmie w Warszawie. Komisja przesłuchuje byłych szefów Agencji Wywiadu. Według szefa komisji Michała Szczerby komisja spyta m.in. o kwestie bezpieczeństwa związane z programem Poland.Business Harbour, który zakładał uproszczoną procedurę wizową dla firm, startupów i specjalistów IT. (mr) PAP/Leszek SzymańskiPAP / Leszek Szymański
8 kwietnia 2024

B. szef Agencji Wywiadu Piotr Krawczyk podkreślił przed komisją ds. afery wizowej, że Agencja nie posiada formalnej roli w procesie wizowym, natomiast przekazywała wiele informacji nt. zagrożeń migracyjnych. Zaznaczył, że kiedy właściwe organy zwracają się do AW z zapytaniem o konkretne osoby, instytucje czy kraje i te informacje mogą wpłynąć na proces wizowy, to Agencja takich informacji udziela. Wskazał, że dokumenty wytwarzane przez AW są w 100 proc. niejawne. Dalszą część przesłuchania utajniono.

Komisja śledcza ds. afery wizowej przesłuchuje b. szefa Agencji Wywiadu Piotra Krawczyka, i ma przesłuchać tego dnia jeszcze innego b. szefa AW Bartosza Jarmuszkiewicza, m.in. w kontekście programu Poland.Business Harbour, który zakładał uproszczoną procedurę wizową dla firm, startupów i specjalistów IT.

Krawczyk o niejawnych dokumentach

Piotr Krawczyk, szef Agencji Wywiadu w latach 2016-2022, oświadczył na początku przesłuchania, że bez stosownej zgody od obecnego szefa AW nie jest uprawniony do udzielania informacji o charakterze niejawnym.

Szczerba o zachowaniu tajemnicy

Szef komisji Michał Szczerba (KO) odpowiedział mu, że pytania, które przygotowali członkowie komisji, dotyczą obowiązków AW i materiałów ujawnionych przed komisją, m.in. z MSWiA i Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Zapowiedział, że jeśli pytania będą dotyczyć okoliczności, które obligują świadka do zachowania tajemnicy, wówczas będzie mógł on odmówić odpowiedzi.

Krawczyk o informacjach, które mogą wpłynąć na proces wizowy

Krawczyk podkreślił, że Agencja Wywiadu nie posiada formalnej roli w procesie wizowym. Wskazał, że kiedy właściwe organy zwracają się do AW z zapytaniem o konkretne osoby, instytucje czy kraje i te informacje mogą wpłynąć na proces wizowy, to Agencja takich informacji udziela. "Jeśli w toku pracy bieżącej Agencja uzyska informacje mogące wskazywać na nieprawidłowości, wówczas też przekazywane są do odpowiednich organów" - powiedział świadek.

Czy Agencja Wywiadu przygotowywała Poland.Business Harbour?

Pytany, czy Agencja była włączona w przygotowanie programu Poland.Business Harbour, odparł, że nie przypomina sobie tego. Dopytywany, czy AW była proszona o wydanie opinii ws. rozszerzenia programu o obywateli Federacji Rosyjskiej, odpowiedział: "nie przypominam sobie, by tego typu dokumenty wychodziły ode mnie; nie wykluczam, że mogły wychodzić na niższym szczeblu".

Krawczyk przyznał, że Agencja przekazywała wiele informacji nt. zagrożeń migracyjnych i był to tematem wielu rozmów na wyższym szczeblu.

Krawczyk o niejawnym posiedzeniu 

Jednocześnie zaznaczył, że dokumenty wytwarzane przez Agencję Wywiadu są w 100 proc. niejawne, w związku z czym prosiłby, by szczegółowe pytania o działaniach Agencji zadawać w części niejawnej posiedzenia. Dodał, że na posiedzeniu jawnym stara się zaspokoić ciekawość członków komisji w takim stopniu, w jakim jest to możliwe.

Komisja zdecydowała o kontynuowaniu przesłuchania w trybie niejawnym. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.