Zdolność do obrony kraju. Nieidealny moment na marnotrawienie czasu na zmiany kadrowe

Armatohaubica Krab
Armatohaubica KrabShutterstock
7 marca 2024

Pięć miesięcy temu w Wojsku Polskim został mianowany nowy szef sztabu – gen. Wiesław Kukuła, który tym samym opuścił stanowisko dowódcy generalnego. W obecnym systemie to obok dowódcy operacyjnego i szefa Sztabu Generalnego jedno z najważniejszych stanowisk w naszych siłach zbrojnych. Od tego czasu wciąż mamy na nim oficera „pełniącego obowiązki”.

Kilka dni później, 15 października, odbyły się wybory parlamentarne, w wyniku których dwa miesiące później powstał rząd premiera Donalda Tuska. Następne dwa miesiące i w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, czyli najważniejszym koncernie polskiego przemysłu zbrojeniowego, wymieniono radę nadzorczą, po czym odwołano zarząd. Cały zarząd. Od ponad dwóch tygodni mamy więc tam pełniącego obowiązki prezesa. Konkurs na nowego prezesa i członków zarządu został rozpisany kilkanaście dni temu. Nowe władze spółki powinniśmy poznać lada dzień.

Po tym, jak już został rozpisany konkurs w PGZ, rozmawiałem z wysokiej rangi oficerem. Narzekał na niepewność, na to, że nie wiadomo, czy zostaje na stanowisku, czy zaraz „poleci”, i na wstrzymywanie decyzji przez górę, czyli kierownictwo Ministerstwa Obrony Narodowej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.