Poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości na wsi jest ogromne od lat. W 2019 roku sondażowe wyniki mówiły o wygranej, która nokautowała politycznych przeciwników. W tym roku, wśród rolników, PiS nadal nie ma konkurencji. A jednak coś zaczyna się zmieniać…

Jak pokazuje sondaż exit poll Ipsos, na wsi Prawo i Sprawiedliwość znów jest bezkonkurencyjne. Wśród wyborców wykonujących zawód rolnika otrzymał aż 67,4 proc. głosów. Generalnie jednak, wśród wyborców i wyborczyń mieszkających na wsi, wynik PiS nie jest aż tak imponujący.

PiS traci na wsi?

W tym roku na wsi głos na PiS zdecydowała się oddać mniej niż połowa mieszkańców – dokładnie 48,6 proc. To mniej niż cztery lata temu, kiedy głosów była ponad połowa. I choć sama różnica procentowa nie jest duża, to gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że w tym roku rząd nałożył na gminy wiejskie i miejsko-wiejskie obowiązek zapewnienia w dniu wyborów dowozu do lokali wyborczych - a więc wiedząc, że udział w wyborach był ułatwiony - to nawet te kilka procent trudno jest bagatelizować.

Jak głosowali mieszkańcy wsi

Po Prawie i Sprawiedliwości drugą najczęściej wybieraną na wsi partią była Koalicja Obywatelska. Na KO głos oddało 21,5 proc. wyborców.

Trzecia Droga była, nomen omen, trzecia. Ugrupowanie zdobyło 12,4 proc. głosów, a więc bardzo podobnie jak w miastach.

Najsłabiej na wsi poszło Konfederacjii Lewicy. Konfederacja zdobyła 7,2 proc. głosów, a Lewica 5,8 proc.Obu poszło jeszcze gorzej w głosowaniu samych rolników.

Jak głosowali rolnicy?

Jak zostało wspomniane, rolnicy szczególnie chętnie głosowali w tym roku na PiS. Partię rządzącą wybrało 67,4 proc. z nich.

Na drugim miejscu znalazła się Trzecia Droga z wynikiem 10,6 proc. Koalicja Obywatelska zdobyła tylko 9,7 proc. Mało, ale Konfederacja jeszcze mniej - tylko 5 proc.

Gdyby w tegorocznych wyborach głosowali wyłącznie rolnicy, na wejście do Sejmu nie miałaby szans Lewica, która otrzymała jedynie 3 proc.