Opozycja konsoliduje się, a PiS zalicza nową wtopę

Jarosław Kaczyński, Waldemar Andzel, Adam Niedzielski
Warszawa, 28.04.2022. Wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński (C), minister zdrowia Adam Niedzielski (P) oraz posłowie PiS Marek Ast (2P-góra) i Waldemar Andzel (L-góra) na sali obrad Sejmu w Warszawie, 28 bm. Sejm wznowił obrady. Posłowie zajmą się m.in. przygotowanym przez resort sprawiedliwości projektem ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. (jm) PAP/Rafał GuzPAP / Rafał Guz
7 sierpnia 2023

Rychłe ogłoszenie terminu wyborów przez prezydenta pomogło wyjaśnić sytuację na opozycji. Po ostatniej sobocie wydaje się, że tocząca się ponad rok dyskusja „ile list opozycji” znalazła swój finał. 

Opozycja anty-PiS wypracowała rodzaj kompromisu: nie cztery ugrupowania, jak jest dzisiaj w Sejmie, nie jedna lista, jak od 2021 r. proponowała Platforma Obywatelska, ale trzy listy, czyli Koalicja Obywatelska, Lewica i Trzecia Droga – Polska 2050 Szymona Hołowni razem z Polskim Stronnictwem Ludowym.

Opozycja zwiera szyki

To rodzaj kompromisu między chcieć a móc. Miks 100 lat historii ruchu ludowego oraz świeżej partii zmiany to od początku rodzaj egzotycznego koktajlu, choć są tam wspólne punkty: rezerwa wobec KO i Donalda Tuska i chęć bycia pośrodku sceny politycznej, zgarnięcia premii niezdecydowanych i wyborców, którzy niekoniecznie w czambuł potępią Prawo i Sprawiedliwość za wszystko, ale są przeciwni jego metodom rządzenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.