Formą pieczy, do której powinny trafiać dzieci z niepełnosprawnościami, są zawodowe rodziny zastępcze specjalistyczne. Z samorządów słyszymy głosy, że jest z nimi duży problem.
– To dramat dla naszego środowiska, że Wojtek nie znalazł rodziny zastępczej i trafił do DPS – mówi Bożena Zwierzyńska ze Stowarzyszenia Zastępczego Rodzicielstwa w Elblągu. Dla kilkuletniego chłopca z FAS (płodowy zespół alkoholowy) od miesięcy próbowano znaleźć miejsce w rodzinie adopcyjnej lub zastępczej, zwłaszcza specjalistycznej. Bez skutku. W rezultacie chłopiec, który do tej pory chodził do szkoły specjalnej (ma upośledzenie w stopniu lekkim), a od 4. roku życia ma uregulowaną sytuację prawną, trafił do domu pomocy społecznej. – Trudno się z tym pogodzić – dodaje Zwierzyńska. A z sondy DGP wśród samorządów wynika, że nie jest to przypadek odosobniony. Zarówno jeśli chodzi o brak rodzin specjalistycznych, jak i konieczność umieszczania dzieci w DPS.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)