Chcę zrobić wszystko, żeby wrócić do stanu, w którym sądy są niezależne od władzy politycznej – powiedział w piątek w Stargardzie (Zachodniopomorskie) szef PO Donald Tusk. Ocenił, że niepotrzebne są do tego "długie procesy legislacyjne".
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej podczas spotkania z mieszkańcami Stargardu (Zachodniopomorskie) pytany był o "rozliczenie obecnej władzy" np. w wymiarze karnym.
" – wskazał Tusk.
Podkreślił, że chce "zrobić wszystko", aby wrócić do stanu rzeczy, w którym "sądy nie są doskonałe – bo nigdzie nie ma doskonałych sądów – ale są niezależne od władzy politycznej, a prokuratura nie jest zależna od jakiegoś Ziobry (Zbigniewa, ministra sprawiedliwości-PAP) czy innego tego typu politycznego monstrum".
W jego ocenie, "żeby przywrócić stan sprzed ich (PiS i Solidarnej Polski) zamachu stanu na wymiar sprawiedliwości w Polsce i na konstytucję", nie będą potrzebne długie procesy legislacyjne.
"" – zapewnił Tusk.
Wskazał, że niepotrzebne będą ustawy, a "kilku odważnych ludzi", którzy "wyproszą panie i panów, którzy nielegalnie zajmują miejsca i wyprowadzi się (ich) z budynku".
Odnosząc się do pytania o odpowiedzialność karną obecnie rządzących powiedział, że wydaje się, iż "jest cały rejestr spraw, który wymaga uczciwego, niezależnego śledztwa i później procesu sądowego".
"" – powiedział Tusk, dodając, że chciałby, aby "zdecydowała o tym niezależna prokuratura i niezależny sąd".(PAP)
autorka: Elżbieta Bielecka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu