W piątek, po sześciogodzinnym posiedzeniu zgromadzenia, rzecznik prasowy SN sędzia Igor Zgoliński poinformował o przegłosowaniu pięciu kandydatur - są to: Paweł Czubik, Tomasz Demendecki, Zbigniew Kapiński, Aleksander Stępkowski i Mariusz Załucki. Wszyscy to sędziowie powołani do SN po 2017 r.

- W tej chwili zgromadzenie zakończyło się, a więc zakończył się ten etap procedury wyborczej, która odbywa się przed Sądem Najwyższym. Następny etap to przekazanie wyników głosowania panu prezydentowi celem podjęcia decyzji. Mamy nadzieję, że zostanie ona podjęta w takim czasie, który zapewni możliwość nieskrępowanego wykonywania czynności przez Sąd Najwyższy - powiedział Zgoliński. Podał też, że w piątkowych obradach uczestniczyło 55 na 91 uprawnionych sędziów SN.

- Czekamy na decyzję prezydenta. Przypomnę tylko, że kadencja pani pierwszej prezes upływa 26 maja - dodał.

Głosowanie i wyniki wyboru kandydatów na I Prezesa SN

Wcześniej w piątek rzecznik Zgoliński poinformował, że po wysłuchaniach kandydatów i odpowiedziach na pytania zgromadzenie przystąpiło do pierwszego głosowania w tej sprawie, ale ponieważ troje kandydatów uzyskało taki sam wynik, zarządzono głosowanie uzupełniające. W tym pierwszym głosowaniu najwięcej głosów uzyskali sędziowie: Zbigniew Kapiński - 18 głosów, Mariusz Załucki - 13 głosów i Paweł Czubik - 9 głosów, a Tomasz Demendecki, Agnieszka Góra-Błaszczykowska i Aleksander Stępkowski - po 5 głosów.

Zgodnie z obowiązującym prawem I prezesa SN powołuje prezydent na 6-letnią kadencję, spośród 5 kandydatów wybranych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego. Kadencja obecnej I prezes SN Małgorzaty Manowskiej kończy się w maju br.

Kworum i przebieg posiedzeń Zgromadzenia Ogólnego SN

Do piątku zgromadzenie zebrało się już trzy razy. We wtorek i środę nie stwierdzono jednak kworum potrzebnego do wyłonienia kandydatów na I prezesa SN. Kworum to zmniejsza się z każdym posiedzeniem zwołanym w celu ich wybrania i zostało osiągnięte w czwartek. Ze względu jednak na nieobecność jednego z sześciu zgłoszonych wówczas kandydatów, posiedzenie przerwano do piątku do godz. 8.

W piątek zgromadzenie przegłosowało pięciu kandydatów, spośród których prezydent wybierze nowego Pierwszego Prezesa SN.

Tomasz Demendecki orzeka w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN od października 2018 roku. Zbigniew Kapiński jest prezesem Izby Karnej SN od maja 2023 roku - w samej Izbie orzeka zaś od czerwca 2022 roku. Mariusz Załucki został powołany do Sądu Najwyższego w marcu 2022 roku i orzeka w Izbie Cywilnej SN. Paweł Czubik został, powołany do Sądu Najwyższego w październiku 2018 r., orzeka w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. Aleksander Stępkowski, niegdyś rzecznik prasowy SN, orzeka w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN od lutego 2019 r.

Spór o „starych” i „nowych” sędziów Sądu Najwyższego

Od czasu reform wprowadzonych przez rząd PiS w 2018 r. - zmiany sposobu wyboru sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa oraz wprowadzenia nowej ustawy o SN - w Sądzie Najwyższym istnieje nieformalny podział na „starych” sędziów powołanych do SN przed 2018 r. i „nowych” sędziów powołanych po 2017 r. Oświadczenie o nieuczestniczeniu w posiedzeniu ws. wyłonienia kandydatów na I prezesa SN wystosowała we wtorek grupa „starych sędziów”.

Sędziowie SN, którzy nie przychodzą na zgromadzenia, w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych przez jednego z nich - sędziego Włodzimierza Wróbla - podkreślili, że zgromadzenie to „zwołała osoba powołana na urząd Pierwszego Prezesa SN z naruszeniem Konstytucji RP i ustawy o Sądzie Najwyższym”, zaś z uwagi na udział w zgromadzeniu sędziów powołanych do SN „po przeprowadzeniu dotkniętymi wadami postępowań”, to nie stanowi ono Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN.

Spór ten przejawiał się m.in. w orzecznictwie, także samego SN. Jeszcze w styczniu 2020 r. zapadła uchwała trzech izb SN z udziałem sędziów mianowanych przed 2018 r., wedle której nienależyta obsada sądu występuje wtedy, gdy w składzie sądu znajduje się osoba wyłoniona na sędziego przez Krajową Radę Sądownictwa w składzie ustalonym w 2018 r.

Z kolei we wrześniu ub.r. w uchwale Izby Pracy, podjętej w składzie siedmiorga sędziów mianowanych przed 2018 r., skonkludowano, że wyrok Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN z sędziami powołanymi od 2018 r. jest nieistniejący i niebyły. W odpowiedzi na wrześniową uchwałę Izby Pracy, w uchwale dwóch izb SN z grudnia 2025 r., w składzie sędziów głównie powołanych po 2017 r., orzeczono, że żaden sąd ani organ władzy publicznej nie może uznać orzeczenia SN za niebyłe ani pominąć jego skutków, także powołując się na prawo UE. (PAP)

nl/ nno/