W porównaniu do ostatniej sesji grudnia kurs akcji InPostu, notowanych na Euronext i warszawskiej GPW, poszedł w górę o 35 proc. To efekt podanej przez spółkę w zeszłym tygodniu informacji o otrzymaniu „wstępnej” oferty nabycia wszystkich jej akcji.
Ile są warte akcje InPostu?
Według informacji Sky News i agencji Bloomberg, akcje InPost zamierza nabyć grupa akcjonariuszy, w skład której wchodzą fundusz Advent, czeska firma inwestycyjna PPF oraz założyciel i prezes InPostu Rafał Brzoska. Advent to w przeszłości główny udziałowiec InPost, który sprzedał akcje w ofercie publicznej w 2021 roku oraz w transakcjach na rzecz PPF. Obecnie w rękach Adventu znajduje się 6,5 proc. akcji InPostu.
Czeski PPF jest właścicielem 28,75 proc. akcji InPostu. Łącznie trzej akcjonariusze, którzy mają stać za ofertą, kontrolują 47,74 proc. kapitału spółki. Według agencji Bloomberg grupa banków wyraziła gotowość udzielenia finansowania, w formie pożyczek i obligacji, o wartości do 4,5 mld euro. Kwota finansowania odniesiona do liczby akcji pozostających do wykupu (261,3 mln) sugeruje, że za jedną akcję inwestorzy gotowi są zapłacić 17,2 euro. Według średniej wyceny analityków akcja InPost jest warta 16,3 euro. Na rynku w Amsterdamie papiery InPostu były we wtorek notowane po 14,2 euro.
InPost, jedna z największych na świecie firm zajmujących się dostawami przesyłek i logistyką w branży e-commerce, nie podał, kto stoi za propozycją, ani jaką zaoferował cenę. Spółka powołała zespół składający się z członków rady nadzorczej i zarządu, „który dokładnie rozważy wszystkie aspekty potencjalnej transakcji, zapewniając, że interesy spółki i wszystkich jej interesariuszy zostaną wzięte pod uwagę przy podejmowaniu decyzji dotyczących potencjalnej transakcji”. Firma zaznaczyła w komunikacie, że nie ma pewności, czy transakcja dojdzie do skutku.
Rekordowe wyniki InPostu, ale niski kurs akcji
Do złożenia oferty kupna InPost inwestorów mógł skłonić rozdźwięk między wynikami finansowymi spółki a zachowaniem kursu. Choć InPost regularnie zwiększa przychody i zyski, które znajdują się na rekordowym poziomie, to w zeszłym roku notowania akcji spadły o 36 proc. Dla porównania indeks Euro Stoxx 600, w skład którego wchodzi InPost, zyskał w tym okresie 17 proc. Nawet po gwałtownym wzroście notowań na początku roku kurs jest 10 proc. niższy niż cena (16 euro), po jakiej spółka sprzedawała akcje w ofercie publicznej na początku 2021 roku.
- Gdy InPost wchodził na rynek w 2021 roku, wciąż trwała pandemia, która sprawiła, że spółki z sektora e-commerce znalazły się w centrum zainteresowania. Niskie były również stopy procentowe. To przełożyło się na wysoką wycenę wskaźnikową firmy. Na późniejsze notowania decydujący wpływ miała normalizacja, czyli w tym wypadku spadek wskaźników wyceny. Pod tym względem InPost zachowywał się podobnie jak inne spółki z branży – mówi Dominik Niszcz, analityk DM Trigon.
Zdaniem eksperta InPost ma w dalszym ciągu dobre perspektywy rozwoju na rynku europejskim. - W Polsce InPost jest liderem i musi przede wszystkim bronić swojej pozycji przed konkurencją. Celem spółki za granicą jest przede wszystkim zdobywanie rynku i w dalszym ciągu ma to znaczną przestrzeń. Jednocześnie działalność zagraniczna jest mniej rentowna niż na rynku polskim i nad jej poprawą spółka również będzie w najbliższych latach pracowała – dodaje Niszcz.
InPost już raz się wycofał
Analityk zwraca uwagę, że jedną z różnic między firmami notowanymi na giełdach a spółkami niepublicznymi jest inne rozłożenie akcentów między perspektywą krótko- i długoterminową.
- Na rynku giełdowym inwestorzy oceniają firmę co kwartał przez pryzmat publikowanych wyników finansowych. Spółka niepubliczna może położyć większy nacisk na długoterminowy rozwój, bez przykładania tak dużej wagi do bieżących rezultatów – mówi Niszcz.
Po raz pierwszy InPost zadebiutował na giełdzie w 2015 roku, sprzedając wcześniej akcje w ofercie publicznej po 25 zł. Po pogorszeniu wyników finansowych i spadku kursu, Advent wspólnie z Rafałem Brzoską skupił wszystkie akcje i wycofał firmę z GPW. Za jedną akcję inwestorzy otrzymali 11 zł, co dało wycenę całej firmy na poziomie 127 mln zł.
W 2021 roku InPost wrócił na rynek giełdowy. W poprzedzającej debiut na rynku w Amsterdamie ofercie akcjonariusze sprzedali 201 250 tys. akcji (40,3 proc. wszystkich) za 3,2 mld euro. Od grudnia 2024 roku akcje InPostu notowane są także na GPW. Obecnie firma jest wyceniana na 6,1 mld euro. Jeśli oferujący kupią ponad 95 proc. akcji spółki, InPost zapewne ponownie zostanie wycofany z obrotu giełdowego.