Edukacja ma być jedną ze “szczepionek” przeciwko dezinformacji klimatycznej. Politycy mówią też o znaczeniu odpowiedzialności platform społecznościowych.
Jednym z tematów wtorkowego spotkania unijnych ministrów ds. środowiska i klimatu była walka z dezinformacją klimatyczną, która jest jednym z priorytetów polskiej prezydencji. – Dezinformacja klimatyczna stanowi dość duży udział dezinformacji, jaką atakowana jest Europa. Mamy niewątpliwie zagrożenie obniżenia wiarygodności i zaufania do instytucji państwa, w tym instytucji europejskich – mówiła Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska.
Dezinformacja klimatyczna to celowe szerzenie fałszywych informacji związanych ze zmianami klimatycznymi i działaniami na rzecz klimatu. Ministerstwo klimatu przekazało DGP, że razem z państwami UE pracuje nad rekomendacjami wzmacniającymi mechanizmy walki z fake newsami. Oprócz tego realizuje m.in. kampanie edukacyjne i szkolenia dla nauczycieli oraz współpracuje z resortem edukacji nad włączeniem treści ekologicznych i klimatycznych do programów nauczania. Krzysztof Bolesta, wiceminister klimatu, mówi DGP, że wtorkowa Rada skupiła się na dyskusji o dobrych praktykach i potencjalnych rozwiązaniach. Zaznacza, że konkretne propozycje i rekomendacje MKIŚ zamierza przedstawić przed końcem polskiej prezydencji, czyli do połowy roku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.