ZUS nie chce zrozumieć, że dwóch wspólników to nie jeden

ulga podatkowa firma innowacje
Sądy wielokrotnie orzekały, że wspólnik dwuosobowej spółki z o.o., który samodzielnie decyduje o bieżącej działalności firmy i ma niemal wyłączne prawo do zysku, podlega ubezpieczeniom społecznym jako jednoosobowy wspólnik z o.o. ZUS jednak wie swojeshutterstock
20 stycznia 2025

Jeśli etatowy wspólnik kilkuosobowej spółki z o.o. 
zarządza nią niemal samodzielnie, ZUS wyklucza go z ubezpieczeń nawet kilkanaście lat wstecz, pozbawia świadczeń chorobowych czy przyszłej emerytury

Organ rentowy tłumaczy, że w sytuacji, gdy dominujący wspólnik np. dwuosobowej spółki z o.o. zawiaduje nią niepodzielnie i jest prawie jedynym wspólnikiem (ma np. 99 proc. udziałów), oznacza to, że drugi został dobrany przede wszystkim po to, by pierwszy nie płacił składek. Zaprzecza też, że większościowy wspólnik może się zatrudnić w tej spółce na etacie, bo brakuje tu pracowniczego podporządkowania, a relacja wygląda jak zawarcie umowy z samym sobą. I choć w uchwale z 21 lutego 2024 r. (III UZP 8/23) Sąd Najwyższy storpedował takie praktyki ZUS, organ rentowy nie składa broni. Przedsiębiorcy są nie tylko wyrzucani wstecznie z ubezpieczeń, lecz także solidnie dostają po kieszeni.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.