Białoruś/ Dwie opozycyjne gazety mają znów być drukowane w kraju

21 listopada 2008

21.11.Kijów (PAP/Reuters,int.) - Dwie opozycyjne gazety białoruskie, które przez lata musiały być wydawane za granicą, mają znów zacząć wychodzić w kraju - podał w piątek jeden z wydawców.

Oświadczenie Josifa Seredicza - redaktora naczelnego dziennika "Narodnaja Wola" - poprzedziły, jak pisze Reuters, zapewnienia Unii Europejskiej o ożywieniu dialogu z Białorusią, jeśli ta zechce promować wartości demokratyczne, w tym wolność prasy.

Wznowiona ma być też publikacja innego dziennika - "Nasza Niwa".

"Prowadzimy rozmowy z (wydawnictwem państwowym) Bełsojuzpieczat, z drukarnią i pocztą, i wszyscy są zachwyceni naszymi prośbami" - powiedział Seredicz, przypominając, że dawniej prośby te z miejsca odrzucano.

Komisarz UE do spraw stosunków zewnętrznych Benita Ferrero- Waldner z zadowoleniem odniosła się do tego zdarzenia, a także do, jak to określiła, gotowości władz białoruskich do dyskusji na temat doskonalenia ordynacji wyborczej.

"To ważne i zachęcające posunięcia" - powiedziała komisarz.

Uznając pewien postęp w procesie wyborczym na Białorusi, UE zdecydowała w październiku o zawieszeniu na pół roku sankcji wizowych wobec przedstawicieli reżimu, w tym prezydenta Alaksandra Łukaszenki. (PAP)

mmp/ mc/ 5819 int. arch.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.