- W dyskusji nad wieloletnim budżetem Unii Polska chce forsować jak największe i zdecentralizowane fundusze z polityki spójności - uważa Jacek Karnowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, były prezydent Sopotu.
Po ujawnieniu planu likwidacji przez Komisję Europejską ponad 500 programów operacyjnych na rzecz 27 programów krajowych pojawiły się głosy, że Ursula von der Leyen zabija samorządy – pan jako samorządowiec zgodziłby się z tą opinią czy to burza w szklance wody?
Ja bym odpowiedział, może trochę ostro, że to jest po prostu niszczenie podstaw Unii Europejskiej. Jako dowód podałbym fakt, że w wyborach krajowych mamy znacznie wyższe frekwencje niż w europejskich. Jeśli ludzie mają popierać działania UE, to muszą czuć, że są traktowani podmiotowo, a nie przedmiotowo. A jeżeli są podmiotem, to powinni mieć prawo wypowiadania się także w kwestii finansów. Obecnie tworzenie regionalnych programów odbywa się w formie konsultacji między zarządem województwa a władzami gminnymi, powiatowymi, organizacjami pozarządowymi czy też przedsiębiorcami. Na poziomie centralnym zdecydowanie mniej osób będzie zaangażowanych w ten proces, co będzie rzutować na jakość konsultacji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.