Co najmniej siedem osób zostało rannych w wyniku wybuchu, jaki miał miejsce w środę rano w jednym z akademików na uniwersytecie w Montpellier na południowym wschodzie Francji.

Jak podaje francuska policja, dwóch rannych jest w bardzo ciężkim stanie. Eksplozja zniszczyła wiele pomieszczeń w jednym z budynków na terenie uniwersyteckiego kampusu.

Po wybuchu ewakuowano ponad sto osób

W sprawie prowadzone jest śledztwo. Policja nie zajęła stanowiska w sprawie przyczyny eksplozji - zasugerowano jednak, iż być może doszło do niego przy manipulowaniu środkami wybuchowymi.