"Te porozumienia są wynikiem konsekwentnych zabiegów Republiki Czeskiej o udział w systemie obrony antyrakietowej, który odpowiada naszej strategii w sferze bezpieczeństwa" - oświadczył szef czeskiej dyplomacji Karel Schwarzenberg.
Centroprawicowy rząd Mirka Topolanka dąży do ratyfikacji porozumień, które dzielą parlamentarzystów i - jak wskazują sondaże - budzą sprzeciw 2/3 Czechów.
Aby wejść w życie, porozumienia muszą zostać przyjęte przez obie izby czeskiego parlamentu zwykłą większością głosów, ale jest ona niepewna.