Jak poinformował dziennikarzy szef Prokuratury Krajowej we Wrocławiu Edward Zalewski, Janusz W. nie przyznał się do zarzutów, ale większość faktów ustalonych przez prokuratorów potwierdził.
Obaj działacze sportowi zostali zatrzymani w środę. Janusz W. w Warszawie, Krzysztof P. w Poznaniu. (PAP)