Północnokoreański lider Kim Dzong Il, mimo pogłosek o jego poważnej chorobie w sierpniu, niezmiennie pozostaje u steru władzy - uważa południowokoreański prezydent Li Miung Bak.

Taką opinię Li przedstawił w wywiadzie, opublikowanym dziś na łamach francuskiego dziennika "Le Figaro".

"Pojawiło się wiele spekulacji na temat stanu zdrowia Kima czy miejsca jego pobytu - nie sądzę jednak by w Korei Północnej zaszły jakiekolwiek zmiany z powodu zdrowia Kim Dzong Ila. (...) Uważam, że Kim nadal pozostaje u steru władzy" - powiedział południowokoreański prezydent.

Kim stał się obiektem intensywnych spekulacji po tym, jak w połowie sierpnia przestał się pojawiać publicznie. Amerykańscy i południowokoreańscy urzędnicy podejrzewają, iż doznał wylewu i przeszedł operację mózgu. Korea Północna zaprzecza, jakoby cokolwiek przydarzyło się 66-letniemu przywódcy.