Głosowanie zakończyło się o godz. 16.00 czasu polskiego. Według powyborczego sondażu, poparcie dla Alijewa wyniosło 82,6 proc., a frekwencja 70,6 proc.
Wybory zostały zbojkotowane przez główne partie opozycyjne
Określiły one jako farsę wybory, przeprowadzane tylko po to, by przedłużyć rządy Ilhama Alijewa na następne pięć lat.