Koniec strefy Schengen to dobra teza publicystyczna. W praktyce niełatwo to zrealizować. Prościej umowę zawiesić: nawet na dwa lata. To możliwe.
To nie pierwszy przypadek, kiedy swobodny przepływ ludzi na wewnętrznych granicach Schengen został wstrzymany. Nic dziwnego, że jest coraz więcej głosów mówiących o konieczności całkowitego rozmontowania Schengen.
– Jednym z fundamentów systemu Schengen jest swobodny przepływ ludzi, ale od początku funkcjonowania strefy istniały przepisy pozwalające czasowo przywrócić kontrole graniczne na granicach wewnętrznych – tłumaczy nam dr Monika Trojanowska-Strzęboszewska z Instytutu Politologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. To „przywracanie kontroli” w skali od kilku godzin do kilku dni było już wielokrotnie praktykowane, zazwyczaj przy takich wydarzeniach jak szczyty NATO, G8 czy mistrzostwa w piłce nożnej. – Ale to były krótkie działania, często ograniczone tylko do wybranych odcinków granic, np. przejść na lotniskach – dodaje ekspertka.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.