Jak podał w czwartek Reuter, rozbiórką zajmowały się uzbrojone w siekiery i maczety ekipy budowlane. Nad przebiegiem akcji czuwały natomiast uzbrojone oddziały wojska i policji.

Służby porządkowe od przedostania się na rumowisko musiały powstrzymywać głównie dziennikarzy. (PAP)

zab/

7543 arch. int.