Ujawnione w ubiegłym tygodniu przez WikiLeaks notatki z podsłuchów niemieckich polityków wskazują, że już kilka lat temu doskonale zdawali sobie oni sprawę z tego, że Grecja nie zdoła wyjść z kryzysu zadłużenia.
To najnowsze potwierdzenie, że unijne elity miały świadomość, iż kolejne plany pomocowe dla Aten są jedynie odwlekaniem ostatecznej katastrofy.
W 2011 roku uzgodniono redukcję części greckiego długu pozostającego w rękach banków komercyjnych i funduszy inwestycyjnych. Już wówczas połowa analityków w ankiecie Reutersa nie podzielała urzędowego optymizmu Brukseli, że taka redukcja wystarczy, by zdjąć z Grecji nieprzezwyciężalne brzemię kryzysu zadłużenia. Teraz wiemy, że ich zdanie podzielała także kanclerz Niemiec Angela Merkel.
„Merkel obawia się, że Ateny pozostaną niezdolne do przezwyciężenia swoich problemów nawet, gdyby przeprowadzić ponowne strzyżenie (redukcję długów – red.), ponieważ nie będą w stanie poradzić sobie z pozostałym zadłużeniem. Co więcej, wątpi ona, czy wysłanie do Grecji ekspertów finansowych pomoże przywrócić kontrolę nad systemem finansowym” – czytamy w notatce z podsłuchanej rozmowy telefonicznej szefowej rządu RFN, sporządzonej dla amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.