Międzynarodowy Trybunał Karny zwrócił się do władz RPA o aresztowanie prezydenta Sudanu, Omara al-Baszira. Miał on przyjechać do Johannesburga na rozpoczynający się dziś szczyt Unii Afrykańskiej.

Prezydent Sudanu jest poszukiwany przez Trybunał za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości, popełnione w trakcie konfliktu w prowincji Darfur. Przewodniczący Trybunału Sidiki Kaba wydał oświadczenie, w którym wezwał władze Republiki Południowej Afryki, aby nie szczędziły wysiłków w celu realizacji nakazu aresztowania al-Baszira, wydanego przez Trybunał. Od postawienia mu zarzutów w 2009 roku, prezydent Sudanu unika podróży do krajów, które podpisały porozumienie o utworzeniu Trybunału, gdyż mógłby tam zostać aresztowany. RPA jest jednak jednym z sygnatariuszy układu.

Konflikt w Darfurze zaczął się 12 lat temu, gdy tamtejsi rebelianci wystąpili przeciwko rządowi al-Baszira. Według ONZ, zginęło przeszło 300 tysięcy ludzi, a dwa i pół miliona musiało uciec z domów.