Rzecznik Parlamentu Europejskiego powiedział, że z powodu alarmu antyterrorystycznego musiano ewakuować około 500 pracowników biur tej instytucji. Policja obawiała się, że w samochodzie zaparkowanym w pobliżu budynku może być ładunek wybuchowy.
Zatrzymany to obywatel Słowacji. Uwagę służb porządkowych zwrócił swoim ubiorem stylizowanym na mundur wojskowy. W bagażniku jego samochodu znaleziono broń i piłę spalinową. Policji miał powiedzieć, że chciał spotkać się z "prezydentem Europy".
Wcześniej, belgijska policja została poinformowana o ładunku wybuchowym w pobliżu ambasady USA. Alarm okazał się jednak fałszywy.
Budynki publiczne w Belgii znajdują się pod szczególną ochroną, zwłaszcza od chwili akcji policyjnej w Verviers i rozbicia komórki terrorystycznej, która planowała ataki w tym kraju.