Izraelscy publicyści o relacjach z Polską: Kontynuujemy politykę podwójnych standardów [OPINIA]

Stosunki Polska-Izrael
Shutterstock
29 września 2021

Kilka lat temu Maciej Kozłowski, były ambasador Polski w Izraelu, nazwał swój kraj „najlepszym sojusznikiem Izraela w Europie”. To nie była przesada. Wiele państw, jak Bułgaria, Czechy, Rumunia i Węgry, a dziś także Austria, to konsekwentni i prawdziwi przyjaciele państwa żydowskiego. Ale właśnie Polska była najbardziej wpływowym sojusznikiem dzięki swojej roli historycznej, rozmiarom i wpływom politycznym.

Aleksander Majstrowoj, izraelski publicysta
Mark Kotlarski, izraelski pisarz i publicysta

Razem z innymi państwami Grupy Wyszehradzkiej Polacy blokowali wrogie dla Izraela decyzje w Brukseli i głosowali przeciw antyizraelskim rezolucjom. Gdy Zgromadzenie Ogólne ONZ rozpatrywało niesławny raport Richarda Goldstone’a (potępiający Izrael za działania w Gazie – red.), przeciw głosowało jedynie 17 państw. Wśród nich, obok Czech, Słowacji, Węgier i Ukrainy, była Polska. Mówi się, że nigdy nie ma się za dużo przyjaciół. Nasz nowy rząd dowiódł, że to nie tak. Polacy jako przyjaciele okazali się zbędni. Boimy się, że nie są ostatni na liście.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.