Dziś serwis internetowy wprost.pl poinformował, że biskup Artur Miziński dopisał kontrowersyjny akapit do komunikatu Episkopatu Polski. Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski zaprzeczył informacjom serwisu.
W wydanym oświadczeniu czytamy:
"W związku z wiadomością na portalu www.wprost.pl oraz wp.pl na temat komunikatu z ostatniego zebrania Konferencji Episkopatu Polski, pragnę wyjaśnić, że:
1. na każdym zebraniu plenarnym powoływany jest zespół biskupów redagujących komunikat końcowy; z racji swojej funkcji w pracach tych zawsze bierze udział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski;
2. zespół ten przygotowuje zarys komunikatu – jest on odzwierciedleniem wybranych zagadnień poruszanych na zebraniu plenarnym;
3. po przedstawieniu wersji wstępnej biskupi biorący udział w zebraniu przedstawiają na piśmie uwagi i uzupełnienia wykorzystywane przy ostatecznej redakcji tekstu komunikatu przez powołany w tym celu zespół;
4. sekretarz generalny Konferencji podpisuje ostateczną wersję komunikatu.
Stanowczo podkreślam, że nowy sekretarz generalny niczego nie dopisywał do tekstu komunikatu opracowanego przez zespół redakcyjny. Nie mają zatem żadnego uzasadnienia sformułowania pod adresem sekretarza generalnego zawarte w wiadomości na stronie www.wprost.pl oraz www.wp.pl. Jako niezgodne z prawdą dezinformują czytelników."