Australia: robimy wszystko co w ludzkiej mocy, aby odnaleźć zaginiony samolot Malaysian Airlines

Poszukiwania zaginonego boeinga Malaysian Airlines. Fot.
Poszukiwania zaginonego boeinga Malaysian Airlines. Fot.Agencja Gazeta / AZHAR RAHIM
21 marca 2014

Zrobiliśmy wszystko co "w ludzkiej mocy", aby odnaleźć zaginiony samolot - zapewnił premier Australii Tony Abbott. Wczoraj to właśnie on poinformował o zlokalizowaniu dwóch obiektów, które mogły pochodzić z Boeinga malezyjskich linii lotniczych.

Ich poszukiwania wciąż nie przynoszą jednak efektów, a premier Australii jest już krytykowany za to, że pośpieszył się z ogłoszeniem nowych informacji.

Premier Australii powiedział, że w operację prowadzoną 2,5 tysiąca kilometrów od miasta Perth zaangażowano wszelkie dostępne środki. Na zrobionym w niedzielę zdjęciu satelitarnym widać dwa obiekty, które mogą być fragmentami kadłuba zaginionego Boeinga. Obszar o powierzchni 23 tysięcy kilometrów kwadratowych przeszukują statki i samoloty. Wczoraj nie udało się jednak znaleźć żadnych śladów Boeinga. W poszukiwania zaangażowane są samoloty australijskie, nowozelandzkie i amerykańskie. Obszar poszukiwań przecina szlak statków handlowych, przez co na powierzchni wody w tym rejonie unosi się wiele "zgubionych" przez jednostki obiektów, które mogą przypominać części rozbitego samolotu. 

Australijskie władze nie wykluczają, że obiekty, zaobserwowane w niedzielę na Oceanie Indyjskim, mogły już zatonąć.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.