Na realizację Programu inwestycyjnego NATO w dziedzinie bezpieczeństwa rząd przeznaczył astronomiczną kwotę 1,84 mld zł. Najwyższa Izba Kontroli udowodniła, że nie były to dobrze wydane pieniądze. Przynajmniej w części. Pracownicy resortu obrony dokonali odbiorów sprzętu na 19 mln zł, nie wychodząc zza biurek, bez wizyt na placach budów.
Inspektorzy NIK wzięli pod lupę działanie całego systemu planowania i nadzoru, a także sześciu konkretnych projektów spośród 98, nad którymi w ostatnich trzech latach trwały prace.
– Tylko dwa oceniliśmy pozytywnie. W pozostałych stwierdziliśmy wieloletnie opóźnienia, nieskuteczny nadzór nad wykonawcami, zaniedbania na etapie przygotowania inwestycji – wylicza rzecznik izby Paweł Biedziak.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.