Zmiany w rządzie czekają na lewicę

12 października 2011

Nie będzie zmiany rządu do końca polskiej prezydencji w UE, czyli do 31 grudnia – taką informację premier przekazał ministrom na pierwszym powyborczym posiedzeniu. Rząd zebrał się wczoraj po raz pierwszy po wyborach. – Tusk o tym powiedział, a Pawlak dodał, że to pierwsze uzgodnienie koalicyjne – relacjonuje nam jeden z ministrów.

Ministrowie byli zaskoczeni. Spodziewali się, że zmiany w resortach dokonają się szybko, zaraz po zakończeniu ustaleń koalicyjnych. Tym bardziej że Tusk kilka dni przed wyborami zapowiedział zarówno personalną, jak i strukturalną przebudowę gabinetu. Pracę miało zachować tylko pięcioro ministrów. Teraz jednak zmienił zdanie i rekonstrukcję gabinetu razem w Waldemarem Pawlakiem przeprowadzą, ale dopiero po zakończeniu prezydencji

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.