Nie będzie zmiany rządu do końca polskiej prezydencji w UE, czyli do 31 grudnia – taką informację premier przekazał ministrom na pierwszym powyborczym posiedzeniu. Rząd zebrał się wczoraj po raz pierwszy po wyborach. – Tusk o tym powiedział, a Pawlak dodał, że to pierwsze uzgodnienie koalicyjne – relacjonuje nam jeden z ministrów.
Ministrowie byli zaskoczeni. Spodziewali się, że zmiany w resortach dokonają się szybko, zaraz po zakończeniu ustaleń koalicyjnych. Tym bardziej że Tusk kilka dni przed wyborami zapowiedział zarówno personalną, jak i strukturalną przebudowę gabinetu. Pracę miało zachować tylko pięcioro ministrów. Teraz jednak zmienił zdanie i rekonstrukcję gabinetu razem w Waldemarem Pawlakiem przeprowadzą, ale dopiero po zakończeniu prezydencji
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Powiązane



