Lecimy jakiem, czyli kuszenie losu po polsku

Awaria rządowego jaka-40 z urzędnikami Kancelarii Prezydenta prowokuje kilka pytań. Podróż wiekową maszyną kosztuje znacznie więcej niż bilety w klasie biznes na samoloty rejsowe. Do tego wsiadanie do tych maszyn jest kuszeniem losu.

Jak wynika z niedawnych ustaleń tygodnika „Wprost” godzina lotu jaka kosztuje podatników 16 tys. zł. Godzina lotu embraerem, do którego po powrocie do Warszawy przesiadło się 13 prezydenckich urzędników, jest ponaddwukrotnie droższa. Zakładając, że podróż do ukraińskiej stolicy trwa dwie godziny, wyprawa kosztowała 64 tys. zł jakiem plus embraerem – 144 tys. zł. W sumie około 200 tys. zł. Tymczasem 13 biletów w obie strony do Kijowa na samolot LOT to koszt rzędu 30 tys. (klasą ekonomiczną) – 52 tys. zł (klasą biznes).

Pozostało 25% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.