Żywność i zborze będą mogły eksportować tylko firmy wskazane przez władze w Kijowie. Propozycje te krytykują Bruksela, Bank Światowy, a nawet politycy z obozu władzy.
Ukraina przygotowuje się do wolnej konkurencji z unijnymi firmami. Odpowiedzią Kijowa na otwarcie rynku mają jednak być monopole zarządzane przez lokalnych oligarchów. Waszyngton grozi Ukrainie międzynarodową izolacją. Wątpliwości wobec budowania narodowych czempionów ma również Bruksela.
Chodzi o propozycję zmian do ustawy o państwowym wsparciu dla sektora rolnego. Nowe regulacje przewidują, że prawo eksportu żywności i ziarna będą miały wyłącznie firmy wskazane przez państwo. „W ten sposób prawo de iure i de facto likwiduje wolny rynek i ustanawia państwowy monopol eksportowy” – napisała w liście do rządu Mykoły Azarowa Amerykańska Izba Handlowa na Ukrainie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.