Łącza światłowodowe są gwarancją rozwoju: Korea Południowa zyskuje dzięki nim rocznie 1 proc. PKB. Już teraz firmy z Austrii przenoszą się na Słowację, która oferuje lepszy dostęp do sieci
Rosja w tym roku przegoni USA, Europa Wschodnia góruje nad Zachodnią, a Azja wyprzedza wszystkich o dwie długości. Tak wynika z rankingu upowszechnienia internetu szerokopasmowego, opublikowanego przez FTTH Council Europe. Zdaniem władz Korei Południowej inwestycja w rozwój szybkich łącz jest bardzo opłacalna – oznacza co najmniej dodatkowe 1 proc. wzrostu PKB rocznie.
Zamiast miedzianych kabli usługodawcy coraz częściej wykorzystują światłowody. Dzięki temu przepustowość łącza może wzrosnąć z 5 Mbit/s do wartości liczonych w gigabitach na sekundę (choć standardowa szybkość domowego światłowodu to obecnie 100 Mbit/s). – Jeszcze dziesięć lat temu wszyscy łączyli się przez modem, a prędkość 512 kbit/s była uznawana za wystarczającą. Dziś taka przepustowość to anachronizm, który nie pozwoliłby nam nawet obejrzeć filmiku na YouTube czy korzystać z bardziej zaawansowanych stron internetowych – tłumaczy „DGP” Hartwig Tauber, szef FTTH Council Europe, organizacji przemysłowej grupującej 150 firm, głównie z branży telekomunikacyjnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.