Jak poinformowały we wtorek linie Quantas, Boeing 747 lecący z San Francisco do Sydney musiał zawracać na lotnisko, z którego 45 minut wcześniej wystartował. Okazało się, że wybuchł jeden z silników.

Maszyna bezpiecznie wylądowała. Nikomu nic się nie stało. (PAP)

sp/

6946976