Według agencji ITAR-TASS masowe niepokoje wybuchły na obrzeżach miasta po bójce między dwoma grupami młodych ludzi. Rzecznik kirgiskiego rządu Farid Niazow powiedział, że padły strzały. Potem zajścia przeniosły się do centrum: na ulicach niszczono sklepy, podpalano budynki i samochody.

Władze wprowadziły godzinę policyjną, która będzie obowiązywała do 20 czerwca. Do miasta wkroczyło wojsko.

"Według bilansu z godziny 7.30 (3.30 czasu polskiego), trzy osoby zginęły, a 46 kolejnych zostało rannych i przyjętych do szpitali; stan pięciu jest poważny" - poinformowało ministerstwo zdrowia w Biszkeku.

Świadkowie twierdzą, że obecne zamieszki w Osz mają tło etniczne. Ich przyczyną były napięcia panujące między Kirgizami a Uzbekami. (PAP)

zab/

6408722 6409142 6409159 arch. int.