Co roku delegacja Świętego Synodu bułgarskiej Cerkwi i przedstawiciel rządu udają się samolotem rządowym do Jerozolimy po ogień. W samolocie płomień przechowywany jest w specjalnym lampionie.

W tym roku delegacji przewodniczył najmłodszy członek synodu - płowdiwski metropolita Nikołaj. Samolot wyłądował najpierw w Płowdiwie, a później w Sofii, gdzie przeniesiono ogień do budynku świętego Synodu, a przed północą - uroczystym pochodem do Katedry pod wezwaniem Aleksandra Newskiego.

Ewgenia Manołowa (PAP)

man/ zab/