Źródła te podały, że mężczyźni zatonęli kilka dni temu w okolicach cieśniny Bab al-Mandab między Jemenem na Półwyspie Arabskim a państwem Dżibuti.
Wody Morza Czerwonego u wybrzeży Jemenu nie są bezpieczne dla rybaków. Dwóch z nich zostało zabitych w maju rakietą wystrzeloną przez patrol antypiracki, a dwóch kolejnych zginęło wybuchu miny po przybiciu do jednej z wysp jemeńskich.