Stacja Teleamazonas, która ma ogólnokrajowy zasięg, sugerowała, że Correa ma tendencje autokratyczne.

Wiceprezes stacji Carlos Jijon oświadczył w wywiadzie radiowym, że decyzja rządu jest "żałobnym sygnałem dla demokracji". "Rząd nie toleruje wolności lub różnic poglądów" - dodał.

Naczelny dyrektor Teleamazonas nazwał decyzję władz "bezprawiem" i zapowiedział wystąpienie przeciwko rządowi na drogę sądową.

Zawieszenie stacji nastąpiło w czasie gdy parlament, zdominowany przez sojuszników Correi, przystąpił do rozpatrywania projektu nowej ustawy telekomunikacyjnej, która - zdaniem jej przeciwników - umożliwi prezydentowi ograniczanie wolności prasy. (PAP)

jm/

5366341