Tak dużej wpadki narkotykowi dilerzy w Polsce jeszcze nie mieli. ABW w lutym przechwyciło tonę kokainy, która trafiła do specjalnego skarbca. Po kilku miesiącach warszawski sąd wydał decyzję bez precedensu o spaleniu narkotyku - dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna".
Sąd przychylił się do prośby prokuratury, która w uzasadnieniu sięgnęła po rzadko wykorzystywany artykuł 232a kodeksu postępowania karnego. Dopuszcza on niszczenie materiałów będących przedmiotem śledztwa, jeśli ich przechowywanie jest niebezpieczne i kosztowne.
Miejsce, w którym spalono narkotyk, nie jest znane, podobnie jak data. "Wykorzystano specjalny piec gwarantujący, że nie będzie dymu" – mówi rzecznik ABW płk. Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.